Dawno mnie tu nie było. Wiem. Życie ostatnio pędziło tak, że blog został gdzieś z tyłu, ale w głowie wracałam do niego bardzo często. Dlatego dziś wracamy z historią, która nam się spodobała i która pokazuje, dlaczego tak lubimy to miejsce: nasze domki nad zalewem Nielisz to świetna baza na jesienne wycieczki po Roztoczu.
Ostatnia sobota była jedną z tych, o których myślisz: lepiej spędzić jej nie mogliśmy. Tym razem wybraliśmy się ze znajomymi na Roztoczański Marsz Śladami AK.
Trasa przez Roztoczański Park Narodowy
Trasa miała około 10 kilometrów i prowadziła przez lasy Roztoczańskiego Parku Narodowego aż do Wojdy.
Pogoda dopisała tak, jakby ktoś ją zamówił. Słońce przebijało się przez korony drzew i kładło na ścieżce złote plamy. Ponieważ był październik, las pachniał inaczej niż latem, spokojniej i głębiej. Dzięki temu szło się samo.
Wojda, cicha i z historią
Wojda to takie miejsce, obok którego nie przechodzi się obojętnie. Jest cicho, schowane w lesie, z historią, która ściska za gardło. Dlatego zatrzymaliśmy się tam dłużej, niż planowaliśmy, i nikt nie narzekał.
Gorący bigos na mecie
Na mecie czekała na nas świetna ekipa i gorący bigos. Po 10 kilometrach w lesie smakował jak najlepsze danie świata.
Domki nad zalewem Nielisz, czyli nasza baza wypadowa
Do domu wracaliśmy zmęczeni, ale tym dobrym zmęczeniem. Nasze domki stoją w Kulikowie, nad zalewem Nielisz, około 20 kilometrów od Roztoczańskiego Parku Narodowego. Nie jest to więc „za płotem“, ale właśnie dlatego sprawdzają się jako baza wypadowa: rano jedziesz na szlak, a wieczorem wracasz do ciszy, widoku na wodę i sauny.
Jesienią i zimą Roztocze jest wyjątkowo spokojne, a nasze domki działają przez cały rok. Potem, po marszu, spacerze czy rowerowej wyprawie, wracasz w ciszę i ogrzewasz się w saunie. Na koniec sprawdź domki nad zalewem Nielisz i wolne terminy.
Co dalej?
Szczegóły trasy i namiary wrzucimy tu niebawem. Tym razem jednak nie znikniemy na pół roku, obiecujemy.
Rolkę z marszu znajdziesz tutaj: https://fb.watch/KxGide7s7m/
A Wy znacie te rejony? Macie swoje ulubione szlaki na Roztoczu? Napiszcie w komentarzu 🌲
Anna i Jagoda








